# 93

piątek, 20.stycznia.2012, 15:52


Widzimy się jeszcze
w jaskółczych migotach
uskrzydlonych jesieniach -
może wiosnach


To fraktakl barwnej dominaty
to absorpcja większości
lub całego światła
jego rozszczepień i wiązek -
małych
maleńkich


To tak naprawdę nic nie znaczy.



Nie-znaczenia też mają swoje znaczenie.


 

# 92

wtorek, 6.grudnia.2011, 08:08

Brońmy praw nieba do ciemnienia,
Jeśli mu przyjdzie na to ochota.

# 91

czwartek, 17.listopada.2011, 08:56

Effroyables Jardins Preisnera drugi rok z rzędu stanowi tę mgłę, w której nad ranem zamarza świat. Przedostatni dźwięk,
nuta,
cisza -
ustępująca miejsca życiu.


 

# 90

wtorek, 11.października.2011, 16:22

# 89

środa, 14.września.2011, 07:55


`Nie daj Bóg, aby człowiek
musiał przeżyć tyle,
ile przeżyć może.`


J. Garlicki.

# 88

czwartek, 18.sierpnia.2011, 18:31

Ktoś zadrwił z sennych tajemnic, choć winien je kochać najdłużej. Jutro, pojutrze, za tydzień... świat cały a może i dalej. Giną ścieżki deptane przez magię, klątwy szydzą ze strachu,
oto kadr na pękniętej kliszy -

analogowy wrzask czasu.

# 87

czwartek, 7.lipica.2011, 13:13

Od zeszłego roku niewiele się zmieniło. Jantarowe szlaki biegnące ku plaży z zaciekawionym wzrokiem turystów, których spacer kończy się zwykle przed tabliczką z napisem: "Uwaga, niewybuchy. Wstęp grozi kalectwem". Zduszony grymas wówczas z niewiarygodną łatwością przygląda się temu na wylot, na zamglony horyzont.


Och, może będziemy musieli unicestwić jeden czy dwa pomniejsze światy,by zmienić kolor nieba na jeszcze ciemniejszy niż intensywny błękit w błękicie.

# 86

wtorek, 14.czerwca.2011, 15:45

proste wybory rozmyślnie chybione -
sobota pijemy szampany przy barze

# 85

środa, 18.maja.2011, 11:09

Świt budzi słońce, pierwszy promień przez szybę umyka przed wczorajszą chmurą. Z czystego nieba deszcz nigdy nie pada i każda kałuża kiedyś w końcu wysycha.



Nowa czasoprzestrzeń - jeszcze bliższa morzu.


 

# 84

sobota, 16.kwietnia.2011, 09:09

Myli mnie równoległość rozłożonych torów, zenit zwrotnic w zagubionym czasie. Kwietniowy eter z ciemnością miesza północ, południe, wschód i zachód - zewsząd jaskrawa gama przypadków przerzedza ilość azotu w powietrzu.

Podróże wypełniają ten stan pierwiastkiem celu.

# 83

wtorek, 15.marca.2011, 19:57

Strzępy paradygmatów i przestrzenna hiperbola okamgnienia. Widok kamienic z milionami okien podany dożylnie, miejski narkotyk i cegły szepczące głosem gołębi. Jestem w tych dźwiękach, pośród kilkunastu decybeli wyrażanych w zadziwionych twarzach.

Wizja ucieczki z czeskim wesołym miasteczkiem.

# 82

środa, 23.lutego.2011, 15:15

Magia w pięciu opakowaniach -
opium i lament jak dwie do jednej próby negocjacji. Długi maj i Paradiso wbrew wiośnie, później niż wcześniej choć wciąż nie na czas. To jak zacząć żyć trzy lata przed narodzeniem i umrzeć dwa lata po śmierci. Za długo, za krótko i nic pomiędzy. 

Kilka perspektyw,
bo kilka jest też punktów widzenia.

# 81

czwartek, 6.stycznia.2011, 22:30

Przemykam,
między szczelinami światła, szczelinami ludzi,
między ich oddechami.
Lekki pył trzymający zmysły w swoim przeznaczeniu.

Raz tylko jestem -
cofając kroki na pamięć.

# 80

wtorek, 21.grudnia.2010, 21:07

-diabli go wzięli - myślą
patrząc ku niebu
zza pochyłej krawędzi peronu

jeszcze widmo, niespiesznie
na tor piąty przy trzecim
-wiatr - myślą

a już początek
nie wiadomo, odjeżdża -
czy wraca.

# 79

czwartek, 9.grudnia.2010, 23:15

Biała ballada poniżej zera.




≡KSIĘGA GOŚCI≡

zajrzyj
wpisz się


≡LINKI≡


dakrupoezja-bezsensownadanekelizabethhidden-dimension


coś o mnie


Dodaj do ulubionych


≡ARCHIWUM≡

2007
kwiecień (1)
maj (3)
październik (6)
listopad (4)
grudzień (4)

2008
styczeń (4)
luty (2)
marzec (2)
kwiecień (2)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (3)
sierpien (3)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (1)

2009
styczeń (1)
marzec (1)
kwiecień (2)
maj (4)
czerwiec (2)
lipiec (3)
sierpien (3)
wrzesień (2)
październik (2)
listopad (1)
grudzień (1)

2010
styczeń (1)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (2)
maj (1)
czerwiec (2)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (2)
grudzień (2)

2011
styczeń (1)
luty (1)
marzec (1)
kwiecień (1)
maj (1)
czerwiec (1)
lipiec (1)
sierpien (1)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2012
styczeń (1)













odwiedziło mnie

gości


wiersz "Róża"
Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej



projekt strony
malowanyblog


wykorzystano obraz Moemai
z deviantart.com